Wpisy z tagiem: cukier
wtorek, 15 maja 2012
TARTOLETKI Z OWOCAMI I KREMEM ŚMIETANKOWYM
Czy kogoś zdziwi kolejny przepis na małe tartoletki? :) Jak nie tarty wytrawne to te małe łakocie :P No ale cóż…jak mania to na całego :) Tym razem tartoletki z różnymi owocami / u mnie mrożone / w słodkim kremie śmietanowym. Pychaaaaa! Składniki: Ciasto:
Przepis podany jest na tarte o średnicy 25 cm ale ja zrobiłam małe tartoletki oraz babeczki. Wyszło mi tyle co widać na poniższym zdjęciu - sporo prawda? :) Wszystkie składniki zagnieść szybko, schodzić w lodówce przez min 30 min. Ja tradycyjnie zaraz po zagnieceniu wykładam formy ciastem i dopiero wkładam do schłodzenia uprzednie nakłuć widelcem. Po schłodzeniu piec w temperaturze 190ºC przez 10- 15 minut. Do ze złocenia się ciasta. Krem z kwaśnej śmietany:
Wszystkie składniki na krem zmiksować do gładkości. Na upieczony spód wyłożyć dowolne owoce – u mnie wiśnie, maliny, jagody. Zalać każdą tartoletkę kremem. Piec w temperaturze 190ºC przez ok. 15-20 minut żeby krem się ładnie zapiekł. Wyjąć, przestudzić, następnie schłodzić w lodówce przez kilka godzin. Wierzch można oprószyć cukrem pudrem przed padaniem. Smacznego :)
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
SOS POMIDOROWY WŁASNEJ ROBOTY
Klasyczny pomidorowy sos najprostszy wierzch pizzy. Bardzo smaczny ,nawet bez porównania lepszy od kupionego sosu do pizzy. Nadaje się nie tylko do pizzy, ale również do makaronów.
Składniki:
Pomidory zalać wrzątkiem obrać ze skóry i pokroić w kostkę. Posiekać ząbek czosnku i pół cebuli i podsmażyć na 2 łyżeczkach oliwy. Pomidory wrzucić do cebuli i czosnku i smażyć pod przykryciem na małym ogniu aż pomidory się rozwalą. Odkryć patelnię i smażyć aż do momentu kiedy sos zrobi się gęsty. Dodać pół łyżeczki koncentratu, szczyptę cukru, soli, pieprzu i łyżeczkę oregano, łyżeczkę lub kosteczkę Bazyli. Posmarować nim ciasto do pizzy. Smacznego! :)
piątek, 13 kwietnia 2012
SKÓRKA POMARAŃCZOWA KANDYZOWANA
Do różnego rodzaju wypieków warto zrobić skórkę pomarańczową - niewątpliwie przyda się np. do serników, bab, pierników, makowców czy dekoracji pączków. W sklepach oczywiście dostępna jest skórka pomarańczowa, ja jednak preferuje własnoręcznie zrobioną. Zamknięta szczelnie w słoiczku może poleżeć sporo czasu. Przepisem podzieliła się ze mną moja babcia Hania. Składniki:
Zdjęte z owoców skórki włożyć na dwa dni do zimnej wody. Kolejno ugotować je we wrzątku.
Gdy będą tak miękkie, iż można je przekuć bez trudu patyczkiem 0dcedzić, usunąć białą część skórki, pokrajać w drobną kosteczkę. Zagotować wodę z cukrem aż powstanie gęsty syrop. Następnie włożyć skórki do wrzącego syropu i gotować aż staną się szkliste.
Wówczas wcisnąć trochę soku z cytryny / wtedy syrop nie stwardnieje /. Zagotować i zlać do słoika. Szczelnie zamknąć. Następnie dodawać do różnych wypieków. Smacznego! :) PASCHA
Jak co roku na święta na naszym stole znajdowały się przeróżne ciasta począwszy od mazurków, serników, makowców, baby czy skończywszy na zawsze obecnej napoleonce. Jednak pomimo, że było tych ciast tyle postanowiłam zrobić jeszcze ową paschę. To dość tradycyjne ciasto ale na naszym stole wcześniej nie gościła a, że byłam bardzo ciekawa smaku musiałam ją zrobić, nie martwiąc się w ogóle kto to wszystko potem zje :) No cóż tak bywa hiihh :) Nawet skusiłam się na własnoręczne zrobienie twarogu do niej :) Ale teraz już wiem, że warto było, bo wszystkim bardzo smakowała. Przepis zaczerpnęłam z bloga moje kucharzenie.blox.pl
Składniki:
*Zamiast śmietany można użyć maślanki lub kefiru / u mnie maślanka / Z powyższych proporcji wyjdzie około 1 kilogram sera. Pokroić bakalie na dość spore kawałki – gdyby ktoś dodawał rodzynki czy żurawinę to trzeba ja wymoczyć w wodzie. Mleko zagotować z rozciętą laską wanilii. Roztrzepać jajka z maślanką i wlewać do wrzącego mleka. Zagotować powoli, na małym płomieniu. Mieszać lekko trzepaczką, nie dopuszczając do przywierania do dna, aż cały płyn podzieli się na serwatkę i ser, tak około 10 min.
Odstawić do wystygnięcia. Usunąć wanilię. Sito wyłożyć podwójną warstwą gazy i odcedzić ser, najlepiej zostawić go na noc na sicie w lodówce, a rano jeszcze odcisnąć.
Serek powinien być prawie sypki. Następnie zmiksować masło z cukrem pudrem na puch. Nadal miksując dodawać ser i wolno ucierać, aż powstanie spójny krem. / Mi wyszedł bardzo gęsty i bałam się, że pascha będzie za sucha więc rozcieńczyłam go odrobiną mleka ale nie jest to koniecznie/. Do masy dodać bakalie i wymieszać łyżką. Dowolną formę / u mnie miska / wyłożyć podwójną gazą, przełożyć do niej masę, dociskamy i wstawiamy do lodówki. Następnego dnia wykładamy na talerz, dekorujemy i podajemy. Smacznego! :)
poniedziałek, 02 kwietnia 2012
JAGODZIANKI Z KRUSZONKĄ
Jagodzianki...Jagodzianeczki :) Tak mnie jakoś naszło o tej porze roku żeby je zrobić ;] a że miałam nadmiar jagódek w zamrażarce nie bardzo było w sumie na co dłużej czekać ;] od razu jak przyszła myśl zrobienia po chwili zabrałam się do robótki ;] W sumie autorka tego przepisu zapewnia, że jagodzianki wychodzą bardzo mięciutkie jednak mi szczerzy powiedziawszy wyszły chyba nie tak bardzo...chyba, że coś sknociłam ;) Mimo, że jednak wole wypieki bardziej puszyste na pewno będzie powtórka, bo oczywiście w smaku były bardzo dobre :) i do tego ta kruszonka i dużżżżo jagódek... mmm :)
Składniki na ciasto:
Drożdże rozpuścić w mleko. Mąkę przesiać do dużej miski. dodać jajka, lekko przestudzone masło, cukier oraz mleko. Wszystko ze sobą dobrze wymieszać i wyrobić. Nie przejmować się, że ciasto będzie się lekko kleiło. Przykryć ściereczką i odstawić na 1,5 do wyrośnięcia. Pod koniec wyrośnięcia ciasta wymieszać jagody z cukrem i mąką ziemniaczaną / mniej więcej szklanka jagód - 3 łyżki cukru i oraz łyżka mąki /* * jagód nie należy wcześniej rozmrażać! Składniki na kruszonkę:
Masło rozpuścić, dodać cukry oraz mąkę. Wszystko dobrze wymieszać. Po upływie czasu ciasto podzielić na 10 części, każdą rozpłaszczyć, nakładać farsz i dobrze zlepić żeby sok nie wyleciał / chociaż przy mrożonych jest większe prawdopodobieństwo / ale nawet jak wyleci to nie warto się przejmować ;) Wykładać na blachę wyłożoną papierem złączeniem do dołu. Zostawić na naście min do podrośnięcia.
Wierzch bułeczek wysmarować jajkiem i posypać duuużą ilością kruszonki ;] Piec ok 20 min w 180 stopniach, aż się ładnie zarumienią :) Smacznego! :)
niedziela, 01 kwietnia 2012
KAJZERKI
Jedne z najbardziej klasycznych bułeczek - kajzerki. Mięciutkie, ale w sumie nie tak pulchne jak kupne ale mimo to o niebo lepsze :) Najlepsze jeszcze cieplutkie, zaraz po upieczeniu :) Cóż tu mówić więcej? Polecam! :)
Składniki na 10 sporych bułeczek:
* ze świeżych zrobić wcześniej rozczyn - drożdże zalać odrobiną wody, dodać troszkę mąki - wymieszać i odczekać parę minut. Wszystkie składniki wymieszać ze sobą i wyrabiać, aż ciasto będzie odstawać od miski. Od tego momentu wyrabiać jeszcze 5 min. Po tym czasie odstawić na 10 min by ciasto "odpoczęło", potem ponownie wyrabiać 5 min. / Wyrabianie jest bardzo ważne / Ciasto odstawić do wyrośnięcia za godzinę. Następnie wyrośnięte ciasto podzielić na 10 części, z każdej uformować kulkę i spłaszczyć je lekko. Znów odstawić na 45 min do wyrośnięcia. Przed pieczeniem naciąć. Piec w 200 stopniach przez około 20-25 min. Smacznego! :) RURKI Z KREMEM
Cóż…bywają takie przepisy, które jak tylko przez przypadek natrafię na nie w sieci to wiem, że muszę je zrobić…najlepiej tu i teraz…jednak w tym przypadku był jeden mały problemik – nie miałam foremek na rurki…ale w sumie co to za problem? Raz dwa znalazłam w sieci, następnego dnia zamówiłam, odebrałam i już byłam gotowa do robienia :) Troszkę pracochłonne ale naprawdę warto je zrobić! Pyszne, bardzo kruche z dowolnym nadzieniem – u mnie wszelkie kombinacje: z bitą śmietaną, z bitą śmietaną wymieszanym z serkiem mascaropne, kremem budyniowym, z cukrem, bez cukru, z masą kajmakową…a więc do wyboru do koloru :) Dla każdego coś pysznego :) Przepis zaczerpnięty z bloga MojeWypieki.
Składniki na kruche ciasto:
Z tej ilości ciasta wychodzi 60 rurek. Z powyższych składników szybko zagnieść ciasto, włożyć do lodówki i dobrze schłodzić. Ciasto jest bardzo plastyczne. Wyciągamy ciasto z lodówki, podzielić na parę części, każdą część podsypując mąką rozwałkować bardzo cieniutko, na grubość około 1 mm. Pokroić w długie paski ok 40 cm ( u mnie formy mają dł.12,5 cm), o szerokości 1,5 – 2 cm. Formy wysmarować masłem, paski nawijać na formy zaczynając od części węższej. Rurki układać na blaszce wyłożonej papierem.
Rurki można obtoczyć w cukrze. Zamiast obtaczania w cukrze jeżeli ktoś lubi można do środka włożyć trochę masy kajmakowej / po upieczeniu /
Rurki piec w 200ºC przez około 15 min na jasnozłoty kolor.
Gdy rurki wystygną, szprycować dowolnym farszem. Poniżej propozycje: 1. Bita śmietana 600 ml dobrze schłodzonej 30% śmietany kremówki ubić na sztywno, na koniec dodać 1-2 łyżki cukru pudru. 2. Bita śmietana z serkiem mascarpone 450 ml dobrze schłodzonej 30% śmietanki kremówki ubić na sztywno, dodać 200 g serka mascarpone, chwile ubijać, na koniec dodać 1-2 łyżki cukru pudru. 3. Krem karpatkowy Składniki:
2 szklanki mleka zagotować z cukrami i masłem. Pozostałą jedną szklankę zmiksować z jajkami i mąkami. Następnie je wlać do gorącego mleka. Gotować 2 minuty, cały czas mieszając.
Smacznego! :)
sobota, 24 marca 2012
CIASTO CZEKOLADOWE Z BANANAMI I KRUSZONKĄ
Skoro nutelli jeszcze zostało to jak mogłam jej nie wykorzystać do kolejnego wypieku ;] Dziś zajadaliśmy się tym ciastem jak byłam u rodzinki ;] Mięciutkie, wilgotne rozpływające się w ustach ciasto ;] Bardzo dobre połączenie czekoladowego ciasta z dużąąąą ilością kruszonki. Co więcej banany dodają dodatkowego fajnego aromatu. Nie dość, że ciasto pyszne to kolejnym jego plusem jest prostota w jego przygotowaniu. Przepis z strony Małacukierenka.pl z modyfikacjami.
Składniki:
Do miski przesiać mąkę, dodać kakao, sodę, proszek oraz sól. W innej misce masło utrzeć z cukrem. Cały czas ucierając, dodawać po jednym jajku. Po każdym chwilę miksować. Banany rozetrzeć widelcem. Do masy maślano - jajecznej, dodać zawartość miski z mąką, następnie banany i nutellę oraz orzechy. Wszystko ze sobą szybko wymieszać. Ciasto przełożyć do większej keksówki czy tortownicy wyłożonej papierem bądź wysmarowanej masłem i podsypanej mąką. Po wyłożeniu ciasta wysypać na wierzch kruszonkę. Im więcej tym lepiej ;) Kruszonka:
Masło rozpuścić, dosypać cukry oraz mąkę. Wszystko dobrze wymieszać.
Piec około 45-50 min w 190 stopniach.
Smacznego! :) DROŻDŻÓWKI Z NUTELLĄ
Weekend rozpoczęty zakupem nutelli więc nie było innej opcji jak przystąpić do wyczarowania czegoś dobrego w jej udziale ;] Oto efekty :) Tym razem propozycja na drożdżóweczki ;] Ahh ten zapach unoszący się w domu podczas pieczenia...mmm :) Mięciutkie, bardzo sprężyste i elastyczne ciasto...w sam raz do formowania dowolnych kształtów. Drożdżóweczki z nutellą, do tego kubek letniego mleczka i podwieczorek gotowy ;] Przepis zaczerpnęłam z strony qchnia.wordpress.com
Składniki na 15 sztuk:
Dodatkowo:
Masło roztopić dodać mleko, lekko podgrzać i rozpuścić w nim drożdże. Dodać mąkę, cukier i szczyptę soli. Wszystko zagnieść i odstawić do wyrośnięcia na 1-1,5 h. Po tym czasie ciasto rozwałkować i wykrajać z niego prostokąty o wielkości około 10x14cm. Z jednej strony naciąć paski na około 1/3 długości prostokątów (ja użyłam radełka żeby były ładniejsze). Z drugiej strony nałożyć nutelle. Zawinąć w ruloniki. Wysmarować białkiem.
Piec ok 20 min w 190 stopniach, aż się ładnie zarumienią.
Smacznego! :)
wtorek, 20 marca 2012
BLOK CZEKOLADOWY
Pamiętam z dzieciństwa wedlowski blok czekoladowy, którym wszyscy się zajadali :) pycha był...szkoda, że już go nie ma :( mimo, że podawany poniżej przepis nie jest taki jak ten kiedyś to równie bardzo dobry :) Można wrzucić dowolne bakalie a z pewnością nie zepsuje się jego smaku :) Przepis z strony kotlet.tv.
Składniki:
Do garnuszka wlać wodę, dorzucić masło i podgrzewać. Gdy masło się rozpuści dodać cukier. Mieszać aż się rozpuści. Następnie dodać kakao i odstawić by masa lekko ostygła. W między czasie herbatniki pokruszyć, orzechy rozdrobnić. Gdy masa lekko ostygnie dodawać mleko w proszku. Najlepiej wymieszać mikserem by składniki dobrze się połączyły. Gdy masa jest jednolita dodać herbatniki, bakalie i wymieszać. Nie przejmować się, że masa będzie gęsta- taka ma być. Masę przełożyć do keksówki czy dowolnej formy wyłożonej papierem do pieczenia. Blok wstawić na minimum dwie godziny do lodówki. Smacznego! :) |
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Tagi
|