Dzi¶ dodałam now± kategorię na swoim blogu - ALKOHOLE :) Więc nie ma na co czekać i już trzeba dodać nowy przepisik. Przepis na bardzo dobr±, rozgrzewaj±c± (w sam raz na obecne mrozy)...i do tego jakże zdrow± (w końcu z żurawinki, tak?)...naleweczkę :):):) Do tego ta piękna, klarowna czerwień...Receptura moich rodziców :)

- 1 litr ¶wieżych żurawin
- ½ l wódki
- ½ l spirytusu
- 3 szklanki cukru
Zmielić żurawinę przez maszynkę dodać wódkę i zostawić na tydzień. Odcisn±ć dokładnie (dobry sposób na wyżycie się i rozładowanie energii ;) ) Trochę podgrzać , dodać 3 szklanki cukru i 0,5 l spirytusu. Odstawić do przej¶cia.
UWAGA!!! :):):)
Uważać z ilo¶ci±, bo pije się na tyle dobrze, jak soczek...tyle, że potem jako¶ tak ciężko wstać... ;)
Na zdrowie! :)
Smacznego! :)