Wpisy z tagiem: jajka
poniedziałek, 14 maja 2012
SAŁATKA Z POREM
I jeszcze przepisik na sałatkę z porem. Bardzo smaczna - w sam raz do zapiekanek / tostów czy po prostu kanapek z wędliną. Cóż więcej mówić? :) Przepis z zapisków mojej Mamy.
Składniki:
Pora kroimy w cienkie plastry, jajka ugotowane na twardo, ogórki kiszone oraz jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Wszystkie składniki wymieszać z majonezem i / lub jogurtem. Doprawić solą i pieprzem. Smacznego! :)
piątek, 13 kwietnia 2012
PASCHA
Jak co roku na święta na naszym stole znajdowały się przeróżne ciasta począwszy od mazurków, serników, makowców, baby czy skończywszy na zawsze obecnej napoleonce. Jednak pomimo, że było tych ciast tyle postanowiłam zrobić jeszcze ową paschę. To dość tradycyjne ciasto ale na naszym stole wcześniej nie gościła a, że byłam bardzo ciekawa smaku musiałam ją zrobić, nie martwiąc się w ogóle kto to wszystko potem zje :) No cóż tak bywa hiihh :) Nawet skusiłam się na własnoręczne zrobienie twarogu do niej :) Ale teraz już wiem, że warto było, bo wszystkim bardzo smakowała. Przepis zaczerpnęłam z bloga moje kucharzenie.blox.pl
Składniki:
*Zamiast śmietany można użyć maślanki lub kefiru / u mnie maślanka / Z powyższych proporcji wyjdzie około 1 kilogram sera. Pokroić bakalie na dość spore kawałki – gdyby ktoś dodawał rodzynki czy żurawinę to trzeba ja wymoczyć w wodzie. Mleko zagotować z rozciętą laską wanilii. Roztrzepać jajka z maślanką i wlewać do wrzącego mleka. Zagotować powoli, na małym płomieniu. Mieszać lekko trzepaczką, nie dopuszczając do przywierania do dna, aż cały płyn podzieli się na serwatkę i ser, tak około 10 min.
Odstawić do wystygnięcia. Usunąć wanilię. Sito wyłożyć podwójną warstwą gazy i odcedzić ser, najlepiej zostawić go na noc na sicie w lodówce, a rano jeszcze odcisnąć.
Serek powinien być prawie sypki. Następnie zmiksować masło z cukrem pudrem na puch. Nadal miksując dodawać ser i wolno ucierać, aż powstanie spójny krem. / Mi wyszedł bardzo gęsty i bałam się, że pascha będzie za sucha więc rozcieńczyłam go odrobiną mleka ale nie jest to koniecznie/. Do masy dodać bakalie i wymieszać łyżką. Dowolną formę / u mnie miska / wyłożyć podwójną gazą, przełożyć do niej masę, dociskamy i wstawiamy do lodówki. Następnego dnia wykładamy na talerz, dekorujemy i podajemy. Smacznego! :) PIECZEŃ RZYMSKA
Od dawien dawna „chodziła” za mną pieczeń rzymska. Święta - lepszej okazji być nie mogło by ją zrobić. Zachęcam do zrobienia, doskonała zarówno na zimno na kanapkę, jak również pokrojona w grubsze plastry podgrzana na obiad np. z ziemniaczkami z jakimś sosem. Przepis dostałam od swojej bratowej.
Składniki:
*z takiej porcji mięsa wychodzą 3 małe keksówki. Kajzerki namoczyć w mleku. Cebulę pokroić w kostkę i przesmażyć na oleju.
Mięso zmielić z bułkami, dodać surowe jajka / ja dałam 4 średniej wielkości/, sól, pieprz oraz cebulkę.
Wszystko dobrze ze sobą wyrobić, jak na kotlety mielone. Blaszki wysmarować olejem, podsypać bułką tartą. Formę do połowy wyłożyć masą, poukładać jajka ugotowane na twardo – u mnie dwa na każdą formę / jak ktoś chce aby pieczeń miała na całej długości jajka to proponuję odciąć czubki i ułożyć je tak aby do siebie przylegały /
Na jajka wyłożyć jeszcze masę, by je przykryć. Całość posmarować rozmąconym jajkiem. Piec około 1,5 h w 200 stopniach. Smacznego! :) PASZTET Z MIXEM MIĘS
Na święta nie może zabraknąć pasztetu. Jednak w tym roku z powodu braku królika, z którego zawsze robimy pasztet, tym razem postanowiłam zrobić pasztet z mixu mięs – z udka z kurczaka, karczku, szynki oraz schabu. I wyszedł równie bardzo fajny. Z podanych proporcji wychodzi go naprawdę dużo/ 3 podłużne formy aluminiowe mniej więcej ok 40 x 10 cm + jedna 27 x 14 cm - mierzone u góry. Ale jak to w święta, wszystkiego jest dużo :) Można śmiało zamrozić i delektować się nim w późniejszych miesiącach, gdy tylko zatęsknimy za tym smakiem.
Składniki:
Mięso umyć, pokroić na średnie kawałki – może być mniej więcej 4 x 4 cm. / bez wątróbki/ Włożyć je do dużego garnka, cebulę oraz pozostałe warzywa również obrać i dołożyć do mięsa. Zalać wodą, dorzucić 3 listki laurowe, po 5 ziarenek ziela angielskiego oraz pieprzu. Wszystko gotować na małym ogniu, aż mięso będzie miękkie. Warzywa będą wcześniej miękkie, więc można je wcześniej wyciągnąć. Wątróbkę zalać gorącym wywarem mięsno- warzywnym i gotować parę min. Bułki również zalać w/w wywarem. Gdy mięso wystygnie / najlepiej następnego dnia / zmielić je przez maszynkę 2 lub 3 razy. W ostatnim mieleniu, zmielić również warzywa, bułki. Następnie dodać do mięsa surowe jajka, doprawić solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową do własnych preferencji. Wszystko dobrze wymieszać na jednolitą masę. Gęstość regulować wywarem albo bułką tartą w zależności jaki wolimy pasztet. Formy na pasztet wysmarować olejem, wysypać bułką tartą, na dno wyłożyć cienko pokrojoną słoninkę. Wyłożyć masę mięsną, dobrze docisnąć. Piec ponad h w 200 stopniach. Ale trzeba sprawdzać.
Smacznego! :)
czwartek, 12 kwietnia 2012
JAJKA FASZEROWANE - WERSJA ŚWIĄTECZNA
Kiedyś już umieszczałam przepis na jajka faszerowane - ale tym razem z farszem Świątecznym – same jajeczka tylko z zieleninką oraz 2 opcja z pieczarkami, aby każdy znalazł coś dla siebie :) Mi smakują zarówno takie i takie, zwłaszcza na ciepło, zaraz po usmażeniu…wtedy są najlepsze! :)
Składniki:
Jajka gotujemy na twardo. Po ugotowaniu i lekkim ostygnięciu, jajka przekroić na pół. Ostrożnie wydrążyć wnętrze - zarówno biała jak i żółtka.
Cebulę pokroić bardzo drobno i podsmażyć na oleju, dodać starte na grubych oczkach pieczarki. Podsmażyć parę minut. W między czasie pokroić koperek i natkę pietruszki. Jajka zetrzeć na tarce lub w robocie rozdrobnić, dodać pietruszki, zieleninę, odrobinę masła, doprawić solą i pieprzem. Wszystko dobrze ze sobą wymieszać. Farsz wkładać ponownie do skorupek. Z wierzchu posypać bułką tartą. Smażyć na maśle. Zajadać na ciepło :)
Smacznego! :)
piątek, 23 marca 2012
BŁYSKAWICZNE CZEKOLADOWE BRIOSZKI
Propozycja na maślane bułeczki drożdżowe z kremem Pâtissière oraz kawałkami gorzej czekolady, które przełamują słodycz kremu. W sumie zrobiłam tutaj mix dwóch przepisów z Kwestii Smaku :) Zazwyczaj ciasto na brioszki musi leżakować całą noc w lodówce i następnie rosnąć 2-3, jednak na w/w blogu znalazłam również na takie, które trzeba wyrabiać zaledwie nie całe 15 min i później musi rosnąć jedynie godzinę. Ciasto jest pyszneeee!! Mięciutkie, leciutkie, bardzo sprężyste ciasto, z którym można eksperymentować z innym nadzieniami. Następnego dnia również zachowuje świeżość.
Składniki na ciasto:
Jeżeli robimy ciasto ze świeżych drożdży to zrobić rozczyn (pół porcji ciepłego mleka wymieszać z łyżeczką cukru oraz drożdżami i zostawić do wyrośnięcia na około 10 min.) W między czasie do miski przesiać mąkę, wsypać cukier, pozostałe mleko, jajka, sól oraz wyrośnięty rozczyn. Wymieszać mikserem i wyrabiać 5 min. Następnie dodać miękkie masło cały czas wyrabiając przez kolejne 5 min. Ciasto powinno być elastyczne i dobrze będzie odchodzić od miski. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na godzinę. Składniki na krem Pâtissière:
Mleko przelać do garnka i je zagotować. W oddzielnej misce utrzeć cukier z żółtkami, po chwili miksowania dodać mąkę. Następnie stopniowo dolewać gorące mleko, cały czas miksując. Przelać ją do rondla i zagotować. Gotować na średnim ogniu przez około 2 min. Po zdjęciu z ognia dodać ekstrakt z wanilii. Przykryć i schłodzić w lodówce przez minimum godzinę. Dodatkowo:
* jednak po spróbowaniu uważam, że chyba lepsza by była mleczna czekolada, albo chociaż pół na pół...ale kto jak woli
Gdy ciasto wyrośnie rozwałkować je na kwadrat na około 0,5 cm grubości. Rozsmarować krem oraz posypać czekoladę. Nadać bułeczką dowolny kształt / ja zrobiłam jak w poprzednich z serem chociaż różnie to wyszło co widać na powyższym zdjęciu ;) Więc ciasto składamy - górny brzeg składamy do środka przykrywając 2/3 ciasta, dolny brzeg kładziemy ku górze na złożonej części ciasta. Następnie kroimy wzdłuż na równe kawałki. Każdy z nich zakręcamy i przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wysmarować jajkiem. Zostawić do ponownego wyrośnięcia na około 30 minut. Piec w 180 stopniach przez około 20-30 min. Smacznego! :)
poniedziałek, 19 marca 2012
KRUCHE CIASTO Z KAJMAKIEM I MASĄ MASCARPONE
Tym razem coś dla wielbicieli kajmaku :) Ciasto jest mocno słodkie chociaż przyznam, że obecność serka sprawia, że smaki się ładnie równoważą, na tyle, że chętnie sięga się po kolejny kawałek mimo tej słodyczy :) Przepis zaczerpnięty z bloga Make Cooking Easier.
Składniki na kruchy spód:
Przesianą mąkę wsypać do miski, dodać masło, cukier oraz wodę. Szybko zagnieść ciasto i włożyć na 30 min do zamrażalnika. Po tym czasie wyjąć o wyłożyć nim ciasto. Nakłuć widelcem i upiec na złoty kolor w piekarniku nagrzanym do 190 stopni - piec mniej więcej około 20-25 min. Składniki na masę mascaropone:
Żółtka ubijamy z cukrem, aż masa będzie biała, dodajemy serki i ubijamy wszystko na gładką, jednolitą masę. Dodajemy skórkę z cytryny. Zanim spód nam się upiecze i lekko ostygnie, masę wstawiamy do lodówki szczelnie owiniętą folią aby nie złapała zapachów z lodówki. Dodatkowo będziemy potrzebować:
Gdy ciasto ostygnie na jego powierzchnię wykładamy kajmak (ilość zależy od naszych preferencji). Następnie wykładamy masę serową na masę kajmakową. Na wierzch posypujemy płatki migdałowe. I gotowe! :)
Smacznego! :)
piątek, 16 marca 2012
DROŻDŻÓWKI Z SEREM
A dzisiaj propozycja na pyszne drożdżóweczki z serem. Są po prostu super, mięciutkie, elastyczne - bardzo fajnie się formują i ładnie rosną ;] W sumie zamiast sera można dodać np budyń czy dowolne owoce i z pewnością będą równie pyszne. Polecam! :)
Składniki na około 20 drożdżówek:
Zrobić rozczyn (pół szklanki wymieszać z drożdżami, łyżką cukru i mąki - odstawić na parę minut). Do miski wsypać mąkę, dodać pozostały cukier + cukier waniliowy, jajka, masło lekko przestudzone oraz resztę mleka. Wszystko wymieszać. Następnie dodać rozczyn. Ciasto dobrze wyrobić. Gdy ciasto będzie już wyrobione przykryć je ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1 - 1,5 h. W między czasie zrobić nadzienie. Nadzienie:
Wszystkie składniki wymieszać ze sobą dobrze na gładką masę. Po upływie w/w czasu ciasto wykładamy na lekko podsypany stół. Rozwałkowujemy na prostokątny placek - grubość około 0,5 cm. Wykładamy nadzienie i rozsmarowujemy je na całym placku. Ciasto składamy - górny brzeg składamy do środka przykrywając 2/3 ciasta, dolny brzeg kładziemy ku górze na złożonej części ciasta). Następnie kroimy wzdłuż na równe kawałki. Każdy z nich zakręcamy i przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawić na ok 10-15 min do ponownego wyrośnięcia. Po tym czasie bułeczki wysmarować *glazurą i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. DODATKOWO: *Glazura:
Składniki na glazurę połączyć razem. Bułeczki piec ok 20-25 min. Gdy bułeczki lekko podstygną polać je lukrem.
Do cukru dodać wodę i dobrze wymieszać.
Smacznego! :)
środa, 14 marca 2012
KRUCHE CIASTO Z LEKKĄ BUDYNIOWĄ PIANKĄ I MALINAMI
Przepis na to ciasto w sumie znalazłam przez przypadek, oczywiście na blogu Mojewypieki...wszyscy je tak wychwalali, że aż musiałam je zrobić :) I nie żałuje, bo ciasto jest po prostu r-e-w-e-l-a-c-j-a!!! Koniecznie do zrobienia!!!
Składniki na kruche spód:
Wysypać mąkę na blat, dodać pokrojone w kostkę masło oraz pozostałe składniki- szybko zagniatać. Wyrobione ciasto podzielić na dwie części - mniej więcej 60 % i 40 %. Włożyć do zamrażarki. * ja w sumie robiłam to w formie tarty ale autorka podaje blachę o wymiarach 33 x 20 cm. Formę wysmarować masłem. Większą część ciasta zetrzeć na tarce o dużych oczkach na spód, ciasto lekko docisnąć do formy. Przypiec na złoty kolor - mniej więcej 20 min w 190 stopniach. Odstawić do wystygnięcia.
Składniki na budyniową piankę:
Piankę zacząć od ubicia białek na sztywno, następnie cały czas ubijając na najwyższych obrotach łyżka po łyżce dodawać cukier biały i waniliowy, następnie powoli wsypywać budyń. Na samym końcu dodajemy olej. Zmiksować do połączenia składników. Dodatkowo:
Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą masę. Wyrównać i układać maliny - otworkami do góry aby sok nie wypłynął podczas pieczenia. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta. Piec w 190 stopniach ok 30-40 minut. Po wystygnięciu opruszyć cukrem pudrem. Smacznego! :)
poniedziałek, 27 lutego 2012
MARCHEWKOWY SERNIK
Idąc za ciosem fascynacji ciastem marchewkowym postanowiłam poszukać jakiś wariacji na jego temat. Tym razem propozycja na Marchewkowy Sernik. Ciasto całkiem ciekawe, chociaż chyba szczerzę mówiąc wole poprzedni przepis ;) W sumie ciasto troszkę długo się piecze i jak to z sernikiem najlepsze jest następnego dnia ale zachęcam do spróbowania. Przepis pochodzi w strony Kwestia Smaku. Spód z ciasta marchewkowego:
* w oryginale było również dodatkowo 50 g ananasa świeżego lub pokrojonego ale ja nie dodawałam, bo nie miałam Do miseczki zetrzeć marchewkę, dodać orzechy oraz wiórki. Do innej miski przesiać mąkę, dodać cukier, przyprawę korzenną, cynamon, proszę do pieczenia, sodę oraz szczyptę soli – wszystko dobrze wymieszać. W kolejnej misce ubić jajka do podwojenia objętości – i cały czas ubijając dolewać powoli olej. Do otrzymanej masy dodać zawartość miski z marchewką i delikatnie wymieszać. Następnie dodać zawartość z mąką i również wymieszać. Wyłożyć do formy i piec w piekarniku nagrzanym do 150 stopni przez ok. 35-40 min, do suchego patyczka. Składniki na masę serową:
Do miski wkładamy ser twarogowy wraz z serem mascarpone i mąkę. Zmiksować na wolnych obrotach aż masa będzie jednorodna. Stopniowo, w 3 partiach dodawać cukier cały czas miksując na małych obrotach. Wbijać kolejno jajka i żółtka miksując wolno przez około 15 sekund po każdym dodanym. Na koniec zmiksować ze śmietanką i wanilią. Masę wylać na upieczony spód (może być jeszcze ciepły). Piec najpierw 15 minut w 175 stopniach a później zmniejszyć temperaturę do 120 i piec jeszcze 110 minut. Smacznego! :) |
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Tagi
|