Wpisy z tagiem: lukier
piątek, 16 marca 2012
DROŻDŻÓWKI Z SEREM
A dzisiaj propozycja na pyszne drożdżóweczki z serem. Są po prostu super, mięciutkie, elastyczne - bardzo fajnie się formują i ładnie rosną ;] W sumie zamiast sera można dodać np budyń czy dowolne owoce i z pewnością będą równie pyszne. Polecam! :)
Składniki na około 20 drożdżówek:
Zrobić rozczyn (pół szklanki wymieszać z drożdżami, łyżką cukru i mąki - odstawić na parę minut). Do miski wsypać mąkę, dodać pozostały cukier + cukier waniliowy, jajka, masło lekko przestudzone oraz resztę mleka. Wszystko wymieszać. Następnie dodać rozczyn. Ciasto dobrze wyrobić. Gdy ciasto będzie już wyrobione przykryć je ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1 - 1,5 h. W między czasie zrobić nadzienie. Nadzienie:
Wszystkie składniki wymieszać ze sobą dobrze na gładką masę. Po upływie w/w czasu ciasto wykładamy na lekko podsypany stół. Rozwałkowujemy na prostokątny placek - grubość około 0,5 cm. Wykładamy nadzienie i rozsmarowujemy je na całym placku. Ciasto składamy - górny brzeg składamy do środka przykrywając 2/3 ciasta, dolny brzeg kładziemy ku górze na złożonej części ciasta). Następnie kroimy wzdłuż na równe kawałki. Każdy z nich zakręcamy i przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawić na ok 10-15 min do ponownego wyrośnięcia. Po tym czasie bułeczki wysmarować *glazurą i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. DODATKOWO: *Glazura:
Składniki na glazurę połączyć razem. Bułeczki piec ok 20-25 min. Gdy bułeczki lekko podstygną polać je lukrem.
Do cukru dodać wodę i dobrze wymieszać.
Smacznego! :)
sobota, 26 lutego 2011
PAINS AUX RAISINS - DROŻDZÓWKI Z KREMEM I RODZYNKAMI / ŻURAWINĄ
Obłędnie pyszne drożdżówki według francuskiej receptury. Przysmak śniadaniowy - bułeczki zawijane w ślimaczki z przepysznym crème pâtissière. Ciasto drożdżowe wykonane jest z przepisu na brioche, z dużą ilością masła i jajek, co nie wątpliwie dodaje im niepowtarzalnego smaku. Drożdżówki są po prostu mięciutkie, pachnące. Dodatkowym autem jest to, że długo zachowują świeżość. Ciasto na drożdżówki zagniata się wieczorem dnia poprzedzającego / lub parę h wcześniej przed pieczeniem bułeczek. Można też wcześniej przygotować crème pâtissière. Tak więc przygotowanie ich jest troszkę rozległe w czasie ale naprawdę warto, gdyż ich smak jest cudownyyyyyyyyyy! Bardzo zachęcam do zrobienia! :):):)
Składniki, na około 15 drożdżówek:
Crème pâtissière:
Oraz: W orginale:
Rodzynki zalać rumem, przykryć i wstawić do lodówki na noc/ parę h. Po tym czasie odsączyć rodzynki z rumu, zachowując rum, który należy wymieszać z cukrem pudrem. Ja jednak dodałam suszoną żurawinę, którą wielbię ponad wszystko ;) Dodatkowo:
W misce umieścić mąkę, cukier, drożdże (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), wymieszać łyżką. Dodać wodę i jajka, wyrabiać mikserem z hakiem do drożdżowego ciasta albo ręcznie aż ciasto będzie elastyczne i gładkie. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić na 1,5-2h do wyrośnięcia, do podwojenia objętości. Po tym czasie o tego ciasta dodawać partiami masło, po około 2 łyżki i łączyć je z ciastem również ręcznie lub za pomocą miksera. Później można już dodawać więcej masła, miksować tylko do połączenia się masła z ciasta. Ciasto włożyć do większej miski, przykryć szczelnie folią spożywczą, włożyć do lodówki na całą noc lub na parę godzin – ja trzymałam 4-5h. Teraz możemy przejść do robienia crème pâtissière W garnku zagotować 400 ml mleka z połową cukru. W innej misce ubić żółtka z pozostałym cukrem, aż będą białe i puszyste- około 5 min. Dodać do nich przesiane mąki i zmiksować na jednolitą masę. Stopniowo dodawać gorące mleko do ubitego kremu, ciągle mieszając. Przelać do garnka i krem zagotować na średnim ogniu, ciągle mieszając. Gotować miksując energicznie przez 2 minuty. Przelać do miski i wymieszać z ekstraktem z wanilii. Krem przykryć folią przeźroczystą, tak aby przylegała do kremu, w ten sposób unikniemy powstania kożucha. Wystudzić i wstawić do lodówki na noc / parę h.
Po paru h… / nocy… Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na lekko posypanej mąką powierzchni na kwadrat o boku 35 cm i grubości ok. 0,5 cm. Na ciasto rozsmarować crème pâtissière, rozrzucić rodzynki/ żurawinę. Ciasto zwinąć dość ciasno w roladę, zlepić łączenia i pokroić w poprzek na kawałki o grubości ok. 2,5 cm. Bułeczki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w sporej odległości od siebie, tak mniej więcej 5 cm. Spłaszczyć delikatnie dłonią i pozostawić na 1-1,5 h do podwojenia objętości. Wysmarować roztrzepanym jajkiem. Piekarnik nagrzać do 220ºC i piec przez około 15-20 minut. Wyjąć, jeszcze ciepłe polukrować.* Przygotować lukier: pozostały rum wymieszać z 1/2 szklanki cukru pudru Ja jednak użyłam wody **w oryginalnym przepisie drożdżówki z lukrem są jeszcze podpiekane przez 2 minuty w piekarniku - ja jednak tego nie robiłam.
Smacznego! :)
sobota, 19 grudnia 2009
PIERNIKOWE LUDZIKI
Na pierwszy rzut z racji, że Święta już tuż tuż - Pierniczkowe Ludziki. Na początku grudnia zrobiłyśmy z koleżanką Akcja Pierniczek i oto efekty naszej prawie całodobowej pracy :) Należy je zamknąć w szczelnym pojemnikugdyż potrzebują troszkę czasu aby zmiękły. Przepis jest naprawdę łatwy w wykonaniu, a co najważniejsze pierniczki są naprawdę smaczne. Z części ciasta zrobiłam właśnie takie ludziki na słodkie prezenciki dla Rodziny i Znajomych :) Z reszty ciasta zrobłam ozdoby na choinkę i schowałam do pojemniczka, aby mieć co chrupać w święta (o ile dotrwają ;) ) Przepis pochodzi z bloga Dorotus76.
Składniki na 60- 70 sztuk: *chociaż to wszystko zależy od wielkości foremki
* Zamiast imbiru, gałki, goździków, cynamonu dodałam gotową przyprawę do piernika – ok. 3-4 łyżeczki Proces przygotowania pierniczków jest bardzo prosty. Otóż należy wymieszać wszystkie składniki sypkie, a w innym garnuszku pozostałe składniki (bez jajka). Te ostatnie podgrzać, aż wszystkie składniki ładnie się rozpuszczą i stworzą jednolitą masę. Następnie suche składniki mieszamy z rozpuszczonymi. Na koniec dodajemy jajko. Wszystko dobrze mieszamy. Teraz mamy troszkę czasu na odpoczynek (no nawet nie troszkę ;)), bo na około 2-3 h ciasto należy włożyć do lodówki. Po tym czasie ciasto rozwałkować dość cienko, gdyż podczas pieczenia sporo urosną. Gdyby ciasto się mocno kleiło można podsypać maką. Wycinać dowolne kształty, kłaść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Piec w temperaturze ok 180ºC przez około 10-15 minut, w zależności od wielkości foremki. Wystudzić. Po ostudzeniu powołać się na swoją wyobraźnię i dekorować lukrem : )
Smacznego! : ) |
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Tagi
|