poniedziałek, 03 czerwca 2013
MALUTKIE BEZY

To jeszcze przepis na malutkie bezy. Musze przyznać, że zrobienie bez to czasem nie lada wyczyn. Są strasznie kapryśne, nawet jak by się robiło jota w jotę jak nakazuje przepis a i tak zawsze coś może popsuć nam plany...a to piekarnik piekarnikowi nie równy, a to jajka ciut większe czy mniejsze, a to jeszcze coś innego. Ja robiłam je dwukrotnie i nie byłam w pełni zadowolona z efektów/ pewnie bym próbowała dalej ale niestety czasu zabrakło;) / ale cytuję Wam przepis z Moichwypieków.  / przepraszam ale tylko mam zdjęcia przed pieczeniem i  tyle co się uchowało na Torciku Wiosennym z poprzedniego przepisu. /

 

Składniki na bezy:

  • 6 białek
  • szczypta soli
  • 300 g drobnego cukru
  • świeżo wyciśnięty sok z niedużej cytryny
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej

Białka ubić na bardzo sztywno mikserem na wysokich obrotach, dodając szczyptę soli. Muszą być naprawdę sztywne. Partiami, po jednej łyżce /koniecznie!/ dodawać cukier cały czas ubijając. Dodać skrobię, ubijając. Następnie stopniowo wlewać sok z cytryny, ubijając. Masa powinna nie być płynna i lejąca tylko zachowywać swój kształt. Wtedy wiemy, że wyjdą nam kształty bez takie na jakie mamy ochotę. Masę bezową nałożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać na blachę bezy. Zostawiać między nimi nieduże odstępy - trochę urosną. Piec około 70 - 80 minut w temperaturze 120ºC.

Opis moich 2 podejść / ale na tym na pewno nie koniec... ciąg dalszy nastąpi ... ;)/ 

Za pierwszym razem kształt mi się ładnie zachował /jak widać na zdjęciach/ ale w podanej wyżej temperaturze podczas pieczenia lekko się zbrązowiały, oczywiście nie ujmując im w smaku.../zresztą raz dwa i znikły w niewyjaśnionych okolicznościach, chociaż mam pewne podejrzenia, gdyż dużo osób w tym czasie plątało się po kuchni ;)/ .

Jako, że nie komponowały się należycie z moją wizją tortu / i oczywiście dlatego, że nagle znikły/ było drugie podejście.

Za drugim razem również robiłam tak jak wcześniej / jak mi się wydawało / i klops!! tym razem po wyłożeniu ich z szprycy nagle zaczęły się rozjeżdżać, nie wspominając już co się działo podczas pieczenia ;) Kształtem nie przypominało to co planowałam ale za to wyszły ładne, zgrabne kółeczka i ...co najważniejsze były bialutkie jak śnieg! :)

Oto co powstało:


A samej metodzie nie zmieniłam nic, jedynie zmniejszyłam temperaturę do 100 stopni i wydłużyłam czas pieczenia do około 2 h.

ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI :)

Smacznego! :)

TORCIK WIOSENNY

U mnie w rodzinie raczej mało kto lubi typowe torty...pełne maślanej masy, lukry itp..brrr aż mną wzdryga na samą myśl. ;) Za to lubimy lekkie, mało słodkie bez zbędnego wymyślania torty...taki właśnie jest ten torcik. Spód z kruchych ciastek, delikatny jak puch sernik na to mus truskawkowy i pokruszone bezy...mmm pychaaaa!!! Stosunkowo proste w przygotowaniu a zachwyci na pewno nie jedną osobę :) Najlepszy zwłaszcza schłodzony. Polecam bardzoooo!!! Jest tak idealny, że nic w nim nie zmieniłam, poza dodaniem odrobiny mniejszej ilości cukru w masie serowej jak i musie truskawkowym.  Przepis z Kwestii smaku.

UWAGA!! Przed przystąpieniem do robienia masy serowej, należy ocieplić wszystkie składniki do temperatury pokojowej.

Składniki:

Spód

  • 190 g ciasteczek - ja dałam zbożowe
  • 50 g masła

ciastka pokruszyć i zalać roztopionym masłem. Wymieszać. Wyłożyć na dno formy, ugnieść i wstawić do lodówki.


Masa serowa

  • 500 g twarogu sernikowego - dałam President twaróg delikatny 
  • 500 g mascarpone
  • 1 i 1/2 szklanki cukru - dałam nico mniej
  • 1 opakowanie budyń śmietankowy 40 g - bez cukru
  • 5 jajek

oraz na wierzch: 200 g śmietany kwaśnej i gęstej 12%

Do miski wyłożyć sery, cukier i budyń. Miksować na średnich obrotach przez około 2 minuty, następnie zmniejszyć obrotny na mniejsze i dodawać po jednym jajku,  miksując przez około 30 s po dodaniu każdego jajka. Masę wylać na spód ciasteczkowy. Piec w 180 stopniach, bez termoobiegu przez 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec przez 90 minut. Po tym czasie sernik wysunąć z piekarnika i pokryć go warstwą śmietany 12%. Wstawić z powrotem do piekarnika na 15 minut. Po wskazanym czasie sernik wyjąć z piekarnika i ostudzić. Gdy sernik wystygnie, można wyłożyć na niego mus truskawkowy.

Mus truskawkowy

  • 450 g truskawek - można użyć mrożonych - ale należy je rozmrozić wcześniej.
  • 2 łyżki soku z cytryny lub limonki
  • 3 łyżki cukru pudru - dałam 2 
  • 2 łyżki cukru wanilinowego lub 1 łyżeczka ekstraktu
  • 1 pełna łyżka stołowa żelatyny w proszku


oraz do bitej śmietany: 500 ml zimnej śmietany 36% (do ubijania) i 5 łyżek cukru pudru / również dałam mniej ok nie pełne 4/

Truskawki zmiksować, następnie wylać na sitko i przetrzeć owoce przez sito za pomocą tłuczka lub łyżki. To co pozostanie na sicie (około 2 łyżek) - wyrzucić. Powstały przetarty płyn zachować. Dodać sok z cytryny, cukier puder i cukier wanilinowy. Całkowicie ostudzić. Następnie żelatynę zalać 4 łyżkami wody i namoczyć 10 minut, po tym czasie chwilę podgrzewać i ciągle mieszając rozpuścić ją, należy uważać aby nie powstały grudki! Do płynnej żelatyny dodać odrobinę musu truskawkowego. Wymieszać i następnie wlać do musi. Odstawić.

Kolejno w innej misce ubić na sztywno schłodzoną śmietanę / TRIK: aby śmietana lepiej się ubijała dobrze jest schłodzić miskę oraz mieszadła w zamrażarce oraz śmietana powinna być bardzo zimna/. W połowie ubijania dodawać cukier. Śmietana powinna być gęsta i sztywna. Dodać do niej, najlepiej w dwóch partiach, ostudzony mus truskawkowy z żelatyną (ma być płynny a nie zastygnięty), za każdym razem delikatnie mieszając łyżką lub krótko miksując na minimalnym obrotach miksera. Truskawkowy mus wyłożyć na wierzch sernika i wstawić do lodówki. Im dłużej sernik będzie w lodówce tym lepiej, najlepiej na całą noc. Udekorować według własnych pomysłów

Dekoracja:
pokruszona beza lub inne dodatki - autorka położyła płatki kwiatków

Smacznego! :)

21:33, kuchniakasi , Ciasta
Link Dodaj komentarz »
SOS WANILIOWY

Ten przepis zaczerpnęłam z Kwestii smaku. Muszę przyznać jest bardzo dobry i mega wciąga ;] Autorka polecała go do bułeczek brioszek z konfiturą pomarańczową ale ja myślę, że świetnie się spisze jako sos do np naleśników na słodko czy placuszków czy nawet do polania świeżych owoców. Bardzooo polecam!! :)

Składniki:

  • 1/2 szklanki śmietanki kremowej 30%
  • 50 g białej czekolady,
  • ziarenka wyłuskane z 1 laski wanilii

Do małego garnka wlać śmietankę kremówkę, dodać połamaną białą czekoladę oraz ziarna z wanilii. Podgrzewać na małym ogniu, non stop mieszając, aż czekolada się roztopi i sos lekko zgęstnieje.  Sos wystudzić i polewać nim owoce, naleśniki itp. 

Smacznego! :)

MARMUREK

Ciasto dla czekoladoholików - zawiera 4 tabliczki czekolady :) Na pewno wielu osobom posmakuje, ciekawe ile by się dało naraz zjeść :) Co do samego ciasta to powiem tak...ciasto dobre...ale trzeba by troszkę zmienić, by było jeszcze lepsze, no albo ja coś zrobiłam nie tak... podam oryginał i pewne sugestie...nie wielkie ale zawsze... Przepis z małej książeczki z przepisami na ciasta zawierające duuużo czekolady, ale niestety nie pamiętam tytułu.

Składniki:

ciemne ciasto

  • 3 łyżeczki proszki do pieczenia
  • szklanka cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki mąki krupczatki
  • 3 łyżki kakao
  • 250 g masła
  • 4 jajka - żółtka i białka oddzielnie
  • 1/2 szklanki mleka
  • tabliczka gorzkiej czekolady

Wymieszać proszek do pieczenia z cukrem, mąkami oraz kakao. Masło ucierać dodając po jednym żółtku oraz po łyżce mleka oraz mieszanki suchych składników. Czekoladę zetrzeć na tarce  i dodać do ciasta / ja rozpuściłam masło w kąpieli wodnej i takie płynne, lekko przestudzone dodałam do masy /. Z białek ubić pianę i lekko wmieszać do masy.

jasna masa *

  • 3 tabliczki białej czekolady
  • 2 łyżki masła
  • 300 g mleka w proszku
  • 1/2 szklanki mleka

Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać masło, mleko i mleko w proszku. Wymieszać.

!!! * masa mi wyszła bardzo gęsta, raczej nie dało rady przemieszać ciasta z masą. następnym razem proponuję dodać więcej mleka płynnego albo wsypać mniej mleka w proszku.

Do formy przekładać na przemian ciasto i masę, na koniec przemieszać paroma ruchami patyczkiem do szaszłyków. Piec 25 min w temp 180 stopni, następnie zwiększyć temperaturę do 200 stopni i piec jeszcze 20 minut. Wyjąć i odstawić na 8 godzin bez przykrycia / myślę, że czekanie aż tak długo nie jest koniecznie/.

!!! Piekłam tyle ile podałam powyżej i ciasto czekoladowe gdzie nie gdzie miało płynną konsystencje, oczywiście mi to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie...gdy było jeszcze ciepło nawet bardziej się nim zjadałam niż jak ostygło ;)

Smacznego! :)

20:59, kuchniakasi , Ciasta
Link Dodaj komentarz »
DROŻDŻÓWKA Z NUTELLĄ I KRUSZONKĄ

Kolejny pyszny drożdżowy wypiek :) Tym razem z nutellą / w orygniale było inne nadzienie ale o tym później/ :) No cóż tu dużo mówić, pyszna jak pozostałe ale ja osobiście wolę samą bułę z kruszonką albo z dodatkiem owoców...chcociaż oczywiście nutellę uwielbiam...ale chyba bardziej wyjadaną łyżeczką prosto z słoiczka :) Przepis z strony małacukierenka.

Składniki:

na ciasto

  • 15 g świeżych drożdży
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki cukru + 2 łyżki do zaczynu
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 1 żółtko + białko do wysmarowania bułki
  • 3 szklanki mąki
  • 100 g miękkiego masła w temperaturze pokojowej

Drożdże wymieszać z letnim mlekiem i 2 łyżkami cukru. Odstawić na parę minut by drożdże zaczęły pracować. W innej misce wymieszać cukier, żółtko, jajko i masło, w kolejnej misce wymieszać mąkę i sól. Do niej dodać drożdże i mieszankę jajek z cukrem i masłem. Wyrabiać na gładkie ciasto przez około 10 minut. Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenie objętości / na około 1,5 h/.

na nadzienie *

  • 200 g czekolady
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki masła w temperaturze pokojowej

* ja po prostu dałam nutellę, aczkolwiek przewiduję opcje spróbowania takiego nadzienia

Czekoladę drobno posiekać, można zmielić w blenderze. Dodać cukier, cynamon i masło. Dobrze wymieszać.

kruszonka

  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 /4 szklanki mąki
  • 3-4 łyżki zimnego masła

Wymieszać mąkę i cukier. Masło posiekać i wyrabiać przez chwilę palcami aż powstanie kruszonka.

Ciasto rozwałkować na placek. Na wierzch wyłożyć czekoladowe nadzienie. Zwinąć w rulon. Nadać dowolny kształt. U mnie zrosło się wszystko i wyszło prawie okrągła. Wyłożyć do formy wyłożonej papierem do  pieczenia.  Wierzch wysmarować białkiem i wysypać na wierzch kruszonkę. Odstawić ponownie do napuszczenia. Piec w 180 stopniach przez niecałą godzinę.

Smacznego! :)

18:15, kuchniakasi , Ciasta
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 czerwca 2013
SURÓWKA Z MARCHWI, JABŁKA I POMARAŃCZY

Żeby nie było, że samymi słodkościami człowiek żyje to teraz przepis na zdrową, soczystą, pełną witamin a zarazem pyszną surówkę w sam raz do obiadu np do schabowego czy innego kotleta, a nawet kopytek leniwych jak to się jadało w dzieciństwie.  Chociaż ja chętnie zajadam ją samą.

W sumie klasyka gatunku, chociaż dzięki bratowej widnieje w niej pomarańcz, bo ja nigdy nie dodawałam.

Składniki:

  • 5 większych marchwi
  • 1-2 jabłka - dobrze by było by były twarde i soczyste
  • 1 pomarańcz
  • sok z cytryny
  • opcjonalnie - cukier 

Marchew, jabłka ścieramy na małych lub średnich oczkach, dodajemy pomarańcz pokrojoną w kostkę, bez błon! Skraplamy sokiem z cytryny aby nadać lekko kwaskowatego smaku oraz aby surówka nie ściemniała. Można dosłodzić, ja jednak tego nie polecam!

Smacznego! :)

BATONY MUSLI

Przepis Agnieszki Błaszczyk i Moniki Ciesielskiej z Cukierni QKI prezentowany w magazynie KUCHNIA numer 5 / 2012. Autorki piszą, cytuję: takie ciacho to nie grzech. Więcej - spodoba się każdemu dietetykowi. Zrobione z płatków owsianych, bakali i suszonych owoców, dostarczy nam sporo błonnika, który jest sprzymierzeńcem wszystkich dbających o linię". To teraz z czystym sumieniem zachęcam do przystąpienia do roboty! :)

Składniki na sporą ilość:*

  • 1 puszka słodzonego skondensowanego mleka
  • 600 g płatków owsianych
  • 100 g pestek słonecznika
  • 100 g dowolnych orzechów /u mnie laskowe/  lub migdałów 
  • 400 g mieszanych suszonych owoców / u mnie morele, jabłka, żurawina/
  • duża szczypta soli
  • 100 g miodu
  • 1/2 małego słoika konfitury morelowej /u mnie brzoskwiniowa/ 

Mleko lekko podgrzewać. W misce wymieszać sól, bakalie, orzechy oraz płatki. Wszystko dobrze wymieszać. Dodać ciepłe mleko, miód i konfiturę. Ponownie wymieszać. Masę wyłożyć na blachę z papierem na grubość ok 1-1,5 cm. Piec przez 30 minut w 180 stopni, na złoty kolor. Gdy lekko ostygnie, pokroić.

Smacznego! :)

CHLEB ORISZKOWO - ŻYTNIO - GRYCZANOWY NA ZAKWASIE

Nie ma co mówić, że taki domowy chleb jest o niebo lepszy niż taki kupny, bo oczywistych rzeczach podobno się nie mówi :)

Pyszny chleb na zakwasie - wilgotny, mięsisty bardzo podobny do poprzednich, z tych samych składników co poprzednie tylko w innych proporcjach a efekt również bardzo pyszny. Polecam do różnych wariacji :) Przepis z strony smakowitychleb.pl. Najlepiej smakuje z masłem gdy lekko ostygnie, ale zachowuje świeżość nawet przez parę dni nawet do tygodni. 

Składniki:

  • 100 g zakwasu żytniego
  • 200 g mąki orkiszowej*
  • 100 g mąki gryczanej*
  • 100 g mąki żytniej*
  • ok. 300 ml ciepłej wody
  • 2 łyżeczki soli
  • opcjonalnie - po garści dowolnych dodatków - pestki :słonecznika, dyni, sezamu, można dodać rodzynki, żurawinę, śliwki itp.

W oryginale był tylko mix mąki żytniej i orkiszowej / po 200 g /. Robiłam dwie wersje i dwie równie pyszne.

Sprawa jest naprawdę bardzo prosta. Należy w misce wymieszać wszystkie składniki na jednolitą konsystencje. Ciasto wyłożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć szmatką i odstawić na co najmniej 8 godziny w ciepłe miejsce by wyrósł / u mnie ok 10 godzin /.

Po tym czasie rozgrzać piekarnik do 200 stopni, wstawić chleb i piec ok 40-50 minut. Po upieczeniu wyjąć chleb z formy i studzić na kratce.

Smacznego! :)

21:43, kuchniakasi , Chleby
Link Dodaj komentarz »
PALUSZKI KOPCIUSZKA

"Czyli domowe mordoklejki w najlepszym gatunku..." cytując autora przepisu z książki "Robimy imieniny - przystawki, pomysłowe potrawy, słodkości i napoje".  W zasadzie nie wiem skąd ta nazwa  i co autor miał na myśli i ...nie wnikam :) Polecam, bo tak mało składników a jaki fajny efekt. W sam raz na mały słodki grzeszek :) 

Składniki:

  • puszka słodzonego mleka skondensowanego
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła
  • 20 dag pokruszonych kruchych herbatników bez cukru lub niezbyt słodkich biszkoptów
  • tłuszcz do wysmarowania formy

Mleko, masło i przesiane kakao podgrzewać w garnku na niewielkim ogniu do chwili, aż masa zgęstnieje. Lekko ostudzić i wymieszać z pokruszonymi herbatnikami. Wyłożyć do płaskiej, lekko natłuszczonej formy i pozostawić do ostygnięcia. Gdy masa stwardnieje, pokroić na niewielkie paluszki.

Smacznego! :)

CHAŁKA CYTRYNOWA Z WIŚNAMI I KRUSZONKĄ

Pozostajemy w temacie wypieków drożdżowych :) Tym razem pyszny, mięciutki, maślany placek drożdżowy z wiśniami i duuuużą ilością kruszonki z lekko wyczuwalną nutą cytryny. W sam raz na podwieczorek z szklanką letniego mleka. Przepis z Moichwypieków. PS. jeżeli ktoś nie lubi wiśni można użyć innych owoców. 


Składniki na ciasto drożdżowe:

  • 100 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 60 g miodu
  • 20 g świeżych
  • 3 jajka
  • 125 ml mleka
  • szczypta soli
  • świeżo otarta skórka z 1 cytryny
  • 400 g mąki pszennej

Ponadto:

  • 400 g wiśni - mogą być zamrożone lub świeże

Składniki na kruszonkę:

  • 125 g masła, roztopionego
  • 180 g mąki pszennej
  • 100 g cukru

Mąkę wymieszać z cukrem i zalać gorącym masłem, widelcem wymieszać i wyrobić palcami.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Pracę rozpocząć od zrobienia zaczynu ze świeżych drożdży - odstawić na parę minut. Do przesianej mąki dodać miód, sól, następnie resztę składników oraz rozczyn. Wyrobiać ciasto, by było miękkie, elastyczne, ale dość rzadkie i klejące (takie powinno być, nie należy dosypywać mąki). Odstawić je w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny). Po tym czasie ciasto mocno uderzyć, wyrobić krótko jeszcze raz. Formę, w której będziemy piec wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto. Na ciasto wyłożyć wiśnie a na nie duuużo kruszonki. Odstawić ciasto ponownie do wyrośnięcia, tym razem na około 30 - 40 minut.  Włożyć ciasto tym razem do zimnego piekarnika i rozgrzać go do 180ºC (bez termoobiegu) i piec przez około 40 minut, do suchego patyczka. Wyłączyć piekarnik, w lekko uchylonym przestudzić ciasto.

Smacznego :)

20:58, kuchniakasi , Ciasta
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
O autorze
Tagi