sobota, 29 maja 2010
ZUPA KREM Z GROSZKU

Nie ma to jak smaczne zupki i bardzo szybkie w przygotowaniu :) Kiedyś poczęstowała mnie nią koleżanka i tak mi posmakowała, że musiałam ją sama zrobić. Dzięki Karolcia za przepis ;) Bardzo fajnie pasuje do niego chlebek z suszonymi pomidorami, który właśnie dostałam od Niej na urodzinki :) Może kiedyś poda mi przepis, to oczywiście zrobię i zamieszczę tutaj :)

Składniki:

  • 1,5 litra wody
  • 3 bulionetki rosołowe
  • 800 g groszku konserwowego
  • średnia cebulka
  • sól, pieprz, czosnek, chilli
  • opcjonalnie śmietana do zupy

Do wody wrzucamy bulionetki, groszek, cebulę pokrojoną w kostkę. Podgrzewamy, aż będzie się gotowało i czekamy parę min. Miksujemy blenderem i doprawiamy do smaku - ja użyłam soli, pieprzu, przypraw w kosteczkach Knorra: czosnek x 1, papryczki chilli x1, cebulkix3. Ja nie dodawałam śmietany.

Smacznego!

poniedziałek, 24 maja 2010
BATON ŚNIADANIOWY

Hicior nad hiciorami :) Uwielbiam!!! Szybki w przygotowaniu, a co za smak...ajt mmmm ;) I jaki zdrowy - w końcu same bakalie ;)  Troszkę zmieniam proporcje bakalii ale to już kwestia gustu i smaku. Może na niektórych być za słodki, ale takie uroki słodkości z mleczkiem skondensowanym ;] To jeden z fenomenalnych przepisów Nigelli :) Bardzo, bardzo polecam :)

UWAGA!!! Uzależnia!!! ;)

Składniki:

  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
  • 250 g płatków owsianych
  • 100 g suszonej żurawiny - ja dodaję jeszcze więcej
  • 75 g wiórków kokosowych
  • 125 g mieszanki nasion (słonecznik, dynia, sezam) - ja daje pół na pół słonecznik i sezam
  • 125 g niesolonych fistaszków

W garnuszku lekko podgrzewać mleko. W innej misce wymieszać wszystkie bakalie. Dolewamy do tego mleko i ponownie wymieszać. Blachę do pieczenia wyłożyć papierem, na to wyłożyć mieszankę. Wyrównać, ale nie wciskać mocno żeby nie był za twardy. Piec około 1 godziny w temperaturze 130ºC. Po nastu minutach od wyjęcia pokroić na batoniki :)

Smacznego! :)

piątek, 21 maja 2010
MUFFINKI Z MASŁEM ORZECHOWYM I SNIKERSAMI

Moja siostra wybiera się do znajomych więc postanowiłyśmy coś zrobić na ząbek ;p I znalazłam ten przepis na muffiny ;) Kiedyś pochłaniałam snikersy jak szalona, ale od pare dobrych lat trzymam się od nich z daleka, nie czuje potrzeby by je zjeść (uff i dobrze ;P) Ale jak zobaczyłam ten przepis byłam ciekawa tego jak mogą smakować w takiej postaci. I stąd ten przepis ;) Co prawda, smakiem mnie nie powaliły, ale warto spróbować dla urozmaicenia muffinkowych wypieków :) Przepis znajduje się w książce Nigelli - "How to be a domestic goddess".

Składniki na 20 mniejszych muffinek:

  • 250 g mąki pszennej
  • 5 łyżek drobnego cukru
  • 175 ml mleka
  • 160 g masła orzechowego (typu 'crunchy')
  • 60 g masła, roztopionego
  • 1 duże jajko, roztrzepane
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 200 g batoników Snikers

Suche składniki czyli mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól wymieszać dokładnie ze sobą. Na końcu dodać masło orzechowe i wymieszać do otrzymania struktury kruszonki. Następnie mokre składniki. Masło rozpuścić, dodać mleko i jajko. Połączyć ze sobą w/w składniki. Na koniec dodać pokrojone Snikersy.

Do foremek wkładamy ciasto. Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 200ºC.


Smacznego :)

środa, 19 maja 2010
SAŁATKA Z SERKIEM WIEJSKIM

Teraz skoro był już przepis na obiadek, deserek to teraz pora na kolacyjke albo podwieczorek - lekka i pyszna sałatka :) Lekko ją zmodyfikowałam na swoje potrzeby smakowe ;) Przepis znalazłam na blogu - My cuisine.



Składniki:

  • 500 g lekkiego serka wiejskiego
  • puszka ananasa w kawałkach
  • puszka kukurydzy
  • 100 g rodzynek
  • 2 łyżki majonezu - pominęłam
  • 1 łyżka octu winnego - próbowałam zarówno z, jak i bez - dwie wersje bardzo mi odpowiadają
  • 1 łyżeczka cukru - również pominęłam

Jak to w sałatkach wszystko idzie sprawnie i szybko - najpierw odsączamy ananasa i kukurydze, dodajemy serek i rodzynkami. Całość wymieszać z octem / lub bez. Podawać natychmiast, gdyż jak postoi to się rozwarstwia.

Smacznego! :)


PIERŚ Z KURCZAKA Z WARZYWAMI I MAKARONEM

Teraz przepisik na obiadek. Obecnie jest tak mało słoneczka i tak jakoś szaro i buro więc postanowiłam zrobić coś kolorowego na obiadek na lekkie pocieszenie ;] I znalazłam ten przepisik w książce "Włoska kuchnia - klasyczne i nowoczesne smaki."

Danie bardzo fajnie, zdrowie, lekkie a połączenie tych wszystkich składników sprawia, że danie jest na prawdę pyszne. Smak soczystego kurczaka z warzywami został wzbogacony winem i zielonymi oliwkami co niewątpliwie dodaje daniu konkretniejszego smaku :)


Składniki:

  • 4 filety z piersi z kurczaka
  • sól
  • pieprz
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka masła
  • 1 duża cebula drobno posiekana
  • 2 ząbki czosnku - rozgniecione
  • 3 papryki - najlepiej czerwona, zielona i żółta wtedy danie będzie kolorowsze - oczyszczone z pestek i pokrojone w duże kawałki
  • 500 g pieczarek pokrojonych w plastry lub ćwiartki
  • 200 g pomidorów bez skórki w połówkach
  • 150 ml wytrawnego białego wina
  • 200 g zielonych oliwek bez pestek
  • 5 łyżek gęstej śmietany
  • natka pietruszki do przybrania

Pierś z kurczaka umyć, oczyścić. Następnie oprószyć solą i pieprzem i obsmażyć je na maśle i oliwie z każdej strony, aż się zarumienią. Odłożyć je na inny półmisek.

Na patelnię wrzucić cebulkę i czosnek. Gdy się zeszklą dodać paprykę z pieczarkami i podgrzewać je kilka min, co jakiś czas mieszając.

Następnie dorzucić pomidory i doprawić solą i pieprzem.

Warzywa umieścić w naczyniu do zapiekania i położyć na nie piersi z kurczaka.

Na patelni zagotować wino i wlać je na mięso, przykryć naczynie i wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na ok 40-50 min.

Do mięsa dodać oliwki ze śmietaną, ponownie przykryć i piec jeszcze w piekarniku ok 10-15 min. Na samym końcu jeszcze raz doprawić solą, pieprzem.

Do tego dania najlepiej pasuje makaron ale również młode ziemniaczki się sprawdzą jak ktoś woli. Z wierzchu posypać natką pietruszki.

Smacznego! :)

BIGOSIK ZE ŚWIEŻEJ KAPUSTKI

Po serii słodkich przepisów pora na coś konkretnego i wytrawnego, żeby nie wyszło, że jestem łakomczuszkiem ;)P

Tak długo czekałam na ten bigosik więc jak tylko miałam okazje zrobić go pod czujnym okiem Babci od razu przystąpiłam do działania :) Świeża, młoda kapustka to jest to na co warto czekać :) Bigosik bardzo szybko się robi (pod warunkiem, że ma się pomocnika, który poszatkuje kapustę ;) ). Babcia zawsze robiła go w hurtowej ilości i pakowała nam w słoiczki, co byśmy mieli na później. Teraz również nie omieszkaliśmy go zabrać ;) Najlepszy z kromeczką chlebka i/lub masełkiem.


Składniki:

  • 3 główki świeżej kapusty
  • 0,5 kg słoniny
  • *1,5 kg mięsa łopatki lub biodrówki
  • 1kg kiełbasy podwawelskiej
  • 3 cebule
  • 2-3 łyżeczki majeranku
  • 1 łyżeczka vegetty
  • 2,5 dużego przecieru pomidorowego
  • Sól
  • Pieprz
  • Maggi

Słoninę zrumienić w garnuszku na jasno złoty kolor.

Dodać cebulkę pokrojoną w piórka – też zrumienić.

Dodać kiełbasę i wszystko razem dusić przez około 1o min aż puści wodę. Doprawić maggi, pieprzem, solą i majerankiem. Dokładnie wymieszać, pogotować chwilkę i wyłączyć.

* Gdy jest to świeża kapustka nic więcej nie potrzeba, jednak gdy chcemy konkretniejszy bigosik możemy mięso pokroić w małą kosteczkę, podsmażyć na smalcu. Wrzucić do garnka z wodą, która uprzednio była zagotowana z liściem laurowym, zielem angielskim i pieprzem. Gotować ok. godziny, aż będzie miękkie. Doprawić solą i  majerankiem. Po wrzuceniu mięsa wlać troszkę wody na patelnie wymieszać i to wlać z powrotem do mięska. Nada to kolorku bigosu.

Teraz przechodzimy do głównego składnika bigosiku :)

→ 

Kapustę poszatkować. Do dużego garnka wlać wody – posolić, zagotować i wrzucić kapustkę .

Jeżeli jest to świeża kapustka nie trzeba jej długo gotować, jednak gdy już troszkę starsza to wcześniej trzeba włożyć kapustkę, troszkę ją pogotować i odcedzić. Do odcedzonej kapusty wlać też troszkę gotowanej wody. Włożyć przygotowane mięso, dobrze wymieszać.

Następnie pogotować próbując twardość kapusty. Gdy jest już miękka to pod koniec rozprowadzić wywarem przecier pomidorowy, dodać do kapustki. Doprawiać kapustkę solą, magii, pieprzem i jeszcze majerankiem według uznania. Wymieszać, zagotować i wyłączyć. Odczekać troszkę aż przejdzie.

Następnie pozostaje już tylko rozkoszowanie się smakiem :)

Smacznego! :)

CIASTECZKA TZW. PIEGUSKI

Kolejny przepis na małe co nie co czyli ciasteczka mmm :) Jak zwykle przepis zaczerpnięty z blogaska Mojewypieki, ma tyle pysznych ciasteczek, że inspiruje się nimi chociaż zawsze co nie co w nich zmodyfikuje ;) Może nie są tak ładne jak u niej, ale w smaku są w sam raz. Kruche, nie za słodkie z duuużą ilością bakali...czy trzeba reklamować je dalej? nie sądzę!! ;)

Składniki:

  • 200 g miękkiego masła
  • 150 g cukru
  • 350 g mąki
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka sody
  • *opcjonalnie - teraz wrzucamy dowolne bakalie na jakie mamy tylko ochotę, ja dodałam:
  • 80 g mlecznej czekolady, 60 gram gorzkiej, odrobinę białej - kroimy je w kosteczkę
  • 60 g płatków migdałowych
  • 50 g suszonej żurawiny
  • 50 g rodzynek

Masło ucieramy z cukrem. Następnie dodajemy jajko, mąkę, sól i sodę. Wszystkie składniki miksujemy. Wrzucamy wszystkie bakalie i czekoladę i ponownie mieszamy.

Z masy formujemy średniej wielkości kuleczki - mniej więcej wielkości orzecha włoskiego. Lekko je spłaszczamy, jednak nie za bardzo. Piec około 10 - 15 minut w 200°C, jednak trzeba pilnować, żeby się nie spaliły.


Smacznego! :)

TARTA JABŁKOWA

Tarta na kruchym spodzie. z dużą ilością jabłuszek. Kwaśne jabłka bardzo dobrze przełamują słodycz śmietanki. Polecam podawać,  na ciepło z lodami waniliowymi. Przepis znaleziony w dodatkach kulinarnych jakie kiedyś były dołączane do gazety wyborczej.

Składniki:

  • 25 dag mąki
  • 14 dag masła
  • ½  szklanki zimnej wody
  • 1 łyżeczka masła do formy
  • 8 jabłek (najlepsze są renety)
  • 2 jajka
  • 25 dag śmietanki
  • 15 dag cukru
  • szczypta soli

Mąkę posiekać na stolnicy z miękkim masłem i szczyptą soli. Dodać wodę, zagnieć ciasto i uformować kulę. Włożyć do lodówki na 2 godziny. Wysmarować masłem płaską formę na tarte o średnicy 28-30 cm(ja użyłam tortownicy), rozłożyć w niej ciasto, dociskając je palcami. Brzegi najlepiej docisnąć do formy widelcem. Ciasto po nakłuwać, formę wstawić do lodówki.

Można troszkę ciasto podpiec zanim się wyłoży na nie ciasto. tak ok 10 min w 180 stopniach.

W tym czasie obrać jabłka i pokroić je w plasterki. Ułożyć je koliście na cieście.

Jajka wymieszaj ze śmietanką i cukrem. Wszystko ze sobą dobrze wymieszać.


Masę wylać na owoce.  Piec 30-40 minut w temp. 180°C, aż jabłka i ciasto zrobią się złote.

Efekt końcowy:

Smacznego! :)

TORCIK JABŁKOWY

Tak jak obiecałam podaję przepisik jak wykorzystać biszkopcik z poprzedniego postu. Wszystkie składniki dają bardzo fajny efekt– ciasto nie jest słodkie, leciutkie w sam raz jak ktoś nie lubi tradycyjnych kremów na bazie masła. Torcik powstał na świętowanie pięknej rocznicy urodzin mojego Dziadziusia :)

Składniki na masy:

  • 4 jabłka
  • Sok jabłkowy ok. 350 ml
  • 1 Budyń śmietankowy
  • Łyżka cukru
  • 2 kubki śmietany 18%
  • Śmietan- fix
  • Łyżka masła
  • ½ szklanki wiórek kokosowych

* Wcześniej upiec biszkopt i przekroić go na 2 lub 3 części. Do przygotowania tego tortu wszystkie składniki robiłam x 1,5. zarówno na biszkopt jak i masy.

Masa jabłkowa:

Jabłka pokroić, dodać trochę soku jabłkowego, dosłodzić do smaku i podgrzewać na małym ogniu. Jedną szklankę lub troszkę więcej soku zagotować w garnuszku. Z pozostałą częścią soku ok. 50 ml wymieszać proszek budyniowy. Ugotować jak budyń. Masę dodać do jabłek i wymieszać. Odstawić do wystygnięcia.

Masa śmietanowa:

Śmietanę ubić z śmietan- fixem.

Zasmażka:

1 łyżkę masła rozgrzewamy na patelni, dodajemy 1 łyżkę cukru i ½ szklanki wiórek kokosowych.

A teraz gdy masy mamy wszystkie gotowe to:

Przekrajamy biszkopt na tyle części ile chcemy

Wykładamy teraz masy na biszkopt. Najpierw wystudzoną masę jabłkową, potem ubitą śmietanę , następnie kolejną warstwę biszkoptu, czynność powtórzyć. Na ostatniej warstwie wyłożyć tylko ubitą śmietanę. Przystroić według uznania. Ja na krawędzie wyłożyłam podsmażone na patelni płatki migdałowe a roczek napisałam właśnie z zasmażki tyle, że dodałam do niej odrobinę czekolady, żeby się wyróżniało.

Przepraszam, że nie ma zdjęcia w przekroju ale zdjęcie źle mi się zgrało. Jak tylko dorwę się do drugiego komputera postaram się coś umieścić.

Smacznego! :)

BISZKOPT

Wielokrotnie przetestowany przepis. Biszkopt bardzo prosty w przygotowaniu. Jest smaczny, mięciutki i pulchniutki. I nie zdarzyło mi się chyba jeszcze żeby powstał zakalec ;) Nadaje się jako baza do toru czy innych ciast. Przepis pochodzi z zapisków mojej Mamy.

Składniki:

  • 6 jaj
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 szklanka przesianej mąki
  • 1 łyżeczka przesianego proszku do pieczenia

Robotkę zaczynamy od oddzielenia białek od żółtek. Ubić pianę z białek z odrobiną soli na sztywną masę, następnie dodawać po trochu cukru i dalej ubijać. Teraz czas na żółtka, dodawać po jednym i dalej ubijać.  Kolejno przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, dobrze wymieszać. Dodawać ją po troszku do ubitych jajek i lekko wymieszać. Formę wysmarować olejem i podsypać mąką. Na to wylać gotową masę. Piec ok. 15-20 min w nagrzanym piekarniku do 180˚C. Jednak najlepiej sprawdzać za pomocą patyczka czy jest już gotowe.

UWAGA!! Po upieczeniu nie wyciągamy od razu biszkopta z piekarnika aby nie opadł. Wyłączamy piekarnik i zostawiamy go tam jeszcze na ok. 10 min, następnie uchlamy drzwiczki na kolejne parę min. Dopiero po tym czasie wyciągamy go z piekarnika.

Teraz pozostaje przełożyć go nam dowolną masą lub kremem.

Jedną z moich propozycji podam w następnym poście.

Smacznego! :)

 
1 , 2
O autorze
Tagi