środa, 22 lutego 2012
TARTOLETKI Z JABŁKAMI
Tak jak obiecałam w poprzednim poście kolejny przepis tym razem na tartinki z jabłuszkami. Już kiedyś robiłam tarte jabłkową / zapraszam do działu TARTY, TARTINKI / i trudno mi powiedzieć, który przepis jest lepszy. W sumie przepisy bardzo podobne, różnią się tylko proporcjami. Z tego co pamiętam poprzedni przepis był mniej słodki ale to kwestia smaku. :) Nie mniej jednak polecam! Przepis znalazłam na stronie kotlet.tv
Składniki na kruchy spód:
Postępuje tak samo jak w poprzednim przepisie, wszystkie składniki razem zagniatam i wkładam do lodówki na około pół godziny. Po tym czasie zapiekać ok 10-15 min w 180 stopniach. Składniki na wierzch tarty:
Wszystkie składniki wierzchu tarty wymieszać ze sobą dobrze. Na każdym spodzie układać jabłka i zalewać śmietanką. Zapiekać ok 20-25 min w 180 stopniach. Jeśli ktoś lubi można również podać z gałką lodów np. waniliowych. P.S. Składników wystarcza na 11 takich tartoletek. Smacznego! :)
TARTA Z PORAMI I KIEŁBASĄ
Dzień 21 lutego mogę śmiało nazwać Osobistym DNIEM TARTY :):):):) Wraz z moim wiernym, kulinarnym kompanem ostatnich dni zrobiłyśmy najpierw tą tarte, a później jeszcze na słodko z jabłuszkami :) Obie wyszły nam po prostu super, na pewno nie raz do nich wrócę ;] Smakowo bardzo mi podpasowała. Bardzo, bardzo zachęcam do zrobienia :):) A co do drugiej tarty (a w zasadzie tartelek) to w kolejnym poście ;] A i oczywiście śle pozdrawionka dla Ewosia :) Składniki na kruchy spód:
Masło posiekać w kostkę, dodać żółtko, sól, śmietanę, mąkę. Szybko zagnieść i odstawić do lodówki na 30 minut. ( Najlepiej rozwałkować ciasto już na formę i dopiero wstawić, bo później mogą być lekkie trudności z rozwałkowaniem takiego ciasta wyjętego prosto z lodówki. Ale jak kto woli. ) Piec w 190 stopniach ok.15- 20 min. Aby ciasto się lekko zarumieniło. Przed pieczeniem nakłuć ciasto widelcem ale również można obciążyć fasolką.
Składniki na nadzienie:
Cebule, kiełbasę pokroić w kostkę i podsmażyć na odrobinie oleju, dodać pora pokrojonego w cienkie plasterki. Do podsmażonych składników dodać roztrzepane jajka wymieszane ze śmietanką i startym serem. Doprawić solą, pieprzem, ziołami. Wszystko ze sobą dobrze wymieszać. Następnie wyłożyć farsz na podpieczone ciasto. Piec w 190 stopniach ok 40-50 min.
Smacznego! :)
niedziela, 12 lutego 2012
SAŁATKA Z TORTELLINI
Bardzo fajnie skomponowana sałatka - pierożki tortellini, słodki ananas przełamany sosem czosnkowym daje bardzo ciekawy efekt. Dzisiaj podczas robienia tej sałatki na kolacyjkę zastanawiałam się jak to możliwe, że do tej pory nie umieściłam przepisu na nią na blogu :) Co za zaniedbanie z mojej strony..wstyd mi hihi ;) Ale już się poprawiam...Dlatego jak tylko ją zrobiłam to od razu wzięłam aparacik, ofotografowałam i przegryzając prezentuje ją Wam :)
Składniki:
* przepis poniżej No cóż tu mówić, należy ugotować według instrukcji na opakowaniu pierożki, w między czasie pokroić ananasa (jeżeli jest taka potrzeba), zetrzeć ser na dużych oczkach, dodać kukurydzę, zrobić sos, wymieszać wszystkie składniki i gotowe :)
SOS CZOSNKOWY
Składniki:
Wymieszać wszystkie ze sobą składniki, dać troszkę czasu żeby troszkę się przegryzł. Smacznego! :)
CIASTO CYTRYNOWE Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ I MIGDAŁAMI W FORMIE MUFFINEK
Ogólnie rzec mówiąc nie przepadam za cytrusowymi ciastami, jednak jak zobaczyłam ten przepis na blogu MakeCookingEasier korciło mnie, żeby wypróbować jak będzie smakowało..tak szczerze to chyba za sprawą tych migdałów i białej czekolady :) Co więcej pod wpływem zauroczenia polewą z poprzedniego przepisu na ciasto marchewkowe musiałam ją ponownie wykorzystać a więc i tutaj zagościła :) Jak się okazało to był strzał w dziesiątkę - połączenie tej polewy z kwaskowatym ciastem cytrynowym to bardzo fajne połączenie :) A jeszcze jak zrobiłam je w formie takich malutkich łakoci to jak to może nie smakować? ;)
Składniki:
Masło z cukrem ucieramy na białą masę. Ucierając dodajemy jajka, mielone migdały oraz mąkę. Następnie dolewamy sok z wyciśniętych cytryn, startą skórkę oraz drobno posiekaną białą czekoladę. Wszystko dokładnie wymieszać. Masę przekładamy do formy bądź jak ja do foremek na muffinki. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopniu z termoobiegiem przez ok 20-25 min do suchego patyczka. Smacznego! :) CIASTO MARCHEWKOWE
Ciasto po prostu rewelacja – ostatnimi czasy nr 1 :) Aromatyczne, wilgotne, nie za słodkie i do tego bardzo proste w wykonaniu, więc czego chcieć więcej? A do tego ta polewa…czysta poezjaaa!! Na pewno wykorzystam ją do innych ciast mmm :) Robiłam je już w wersji bochenka marchewkowego, w klasycznej tortownicy oraz muffinek ;) Bardzo, bardzo polecam i zachęcam do jak najszybszego zrobienia ;] Przepisem podzielił się, ze mną kolega z pracy za co dziękuję.
Składniki na ciasto:
Wszystkie składniki łączymy w kolejności: żółtka + cukier + stopniowo dolewamy olej, następnie mąka + sól + soda + proszek do pieczenia + cynamon + gałka + ziele angielskie. Na końcu lekko odciśnięte marchewki oraz delikatnie ubitą pianę z białek. Piec w 180 stopniach z termoobiegiem, do tzw. Suchego patyczka –zazwyczaj godzinę. / W pierwowzorze blacha miała 30x23x5 cm i ciasto wyrasta ponad blachę ja jednak jak już wcześniej wspominałam różne kombinacje blach przetestowałam dlatego czas pieczenia trzeba dostosować do wielkości formy/ Składniki na polewę:
Wszystkie składniki rozpuszczamy i mieszamy w garnuszku na małym ogniu, jak polewa wystygnie polewamy nią ciasto. Można posypać ciasto orzechami włoskimi. Smacznego! :)
niedziela, 20 listopada 2011
CHLEBEK Z CHRUPIĄCĄ SKÓRKĄ
W ten weekend wzięło mnie coś na wypieki. Zaczęłam od maślanek z kruszonką, potem bułeczki codzienne z serkiem wiejskim (przepisy na nie podawałam już wcześniej) a skończywszy na tym fajnym chlebku :) Jak tylko go zobaczyłam wiedziałam, że prędzej czy później go zrobię. W sumie roboty z nim jest naprawdę nie wiele, tylko pieczenie go jest troszkę rozciągnięte w czasie. Pomysł zaczerpnęłam z strony KWESTIA SMAKU. Autorka poleca chlebek z różnego typu dodatkami np. serem żółtym, oliwkami czy pomidorami suszonymi...ja jednak skusiłam się na klasyczną wersje... i nie żałuje :) Na pewno chlebek jeszcze nie raz zagości w moim menu ;) Składniki: • otręby lub mąka do obsypania chleba Smacznego! :)
niedziela, 06 listopada 2011
CIASTO Z DŻEMEM I ORZECHAMI WŁOSKIMI
To ciasto nie ma żadnej specjalnej nazwy...nie jest to murzynek...ani ciasto czekoladowe...tak po prostu z dżemem i orzechami włoskimi ;) W zasadzie się nie wiem czemu dopiero teraz umieszczam ten przepis na to pyszne a jakże szybkie w wykonaniu ciasto. Ciasto jest wilgotne, aromatyczne i choć orzechy włoskie nie należą do moich ulubionych to do tego ciasta pasują idealnie. Polecam bardzo! Przepis dostałam od bratowej. Utrzeć:
Smacznego! :)
wtorek, 03 maja 2011
KOKOSANKI
Kolejny przepis na małe co nie co herbatki :) Są tak szybkie w przygotowaniu, że raz dwa i gotowe...Ich wielkim atutem jest to, że nie są mega słodkie no i nie są tłuste...a z czekoladą to już w ogóle czysta poezja... Przepis zaczernięty z bloga gotowaniecieszy.
Składniki na ok 18 sztuk:
Do białej dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy cukier, wiórki i miksujemy dalej ok 2 min. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy łyżką średniej wielkości kupki zachowując odstępy. Kokosanki piec około 20 min w temperaturze 170 stopni. Gdy kokosanki wystygną już całkowicie można je polać czekoladą. Smacznego! :)
poniedziałek, 02 maja 2011
MINI PĄCZUSIE
Wiem..wiem, że obecne moje przepisy nie są zbytnio świąteczne...nie myślcie sobie, że takie rzeczy robiłam na święta ;) Po prostu na święta były tradycyjne dania, które już gościły na mym blogu a, że ja mam spore zaległości w blogowaniu, to teraz nadrabiam :) Ale przejdzmy do meritum. Kolejny przepisk na coś słodkiego na ząbek ;) MINI PĄCZUSIE!! mmm w ogóle czy trzeba mówić coś więcej...lepiej od razu brać się do roboty, bo naprawdę nie są kłopotliwe w wykonaniu..największa trudność z nimi związana to taka, że trudno się od nich oderwać... :) Uzależniające!! W ich produkcji (jak również konsumpcji) pomagała mi Paulinka... Pozdrawiam Cię Mała!!! :) Przepis z niezawodnego bloga Moje wypieki.
Składniki na pełną ogromną miskę pączusiów:
Do miski przesiać makę, dodać suche drożdze (jeżeli używamy świeżych należy zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki, pod koniec dodając tłuszcz. Ciasto wyrobić aż będzie miękkie i elastyczne. Z wyrobionego ciasta zrobić kulę i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5 h. Po tym czasie, ciasto wyłożyć na opruszony mąką blat. Rozwałkować na grubość ok 1-1,5 cm i wykrawać małe pączusie np kieliszkiem. Pozostawić do ponowanego wyrośnięcia na ok 15 min. Pączusie smażyć w rozgrzanym tłuszczu (do ok 175ºC).
Jeszcze ciepłe lukrować (w całości). Lukier:
Cukier puder utrzeć z wodą do gładkości. Gęstość lukru regulować przez dodatek wody lub cukru, powinien być w miarę rzadki. Smacznego! :) BOCHENEK BANANOWY II
Idąc za fenomenem poprzedniego ciasta bananowego, znalazłam kolejny i oczywiście od razu wziełam się roboty :) Jest bardzo fajny...ale szczerze powiem...to już nie to samo co ten poprzedni...Chociaż dla tych co nie preferują białej czekolady będzie jak znalazł... Przepis pochodzi również z Bloga Cynamon i oliwka...
Składniki:
Formę do pieczenia wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Banany rozgnieść widelcem, dodać cukier, masło, wanilie i jajko. W oddzielnej misce mąkę wymieszać z solą i sodą. Wszystkie składniki ze sobą połączyć i dokładnie wymieszać. Wylać do formy. Piec około godzinę w 180 st C, aż patyczek będzie suchy. Po upieczeniu ostudzić w formie.
Smacznego! :) |
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Tagi
|